czwartek, 27 marca 2014

Od Jessy CD Dante


Spojrzałam na niego. 
- No. - odparłam. 
Spojrzał na mnie. 
- Coś Ci jest? - zapytał.
- Jakby coś mi było to bym pobiegła w góry i bym nie wracała. Wolę przeżyć przygodę niż siedzieć gdzieś w cichym miejscu. - powiedziałam.
Podniósł łeb i spojrzał na mnie.
- Jesteś chora? - spytał.
- Na głowę. - odparłam.
Podniósł się.
- Chodźmy w góry!

<Dante?; o >

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz