- Nie mogę przestać o tobie myśleć... - westchnąłem. - Nie wiem, jak to wyrazić...
Spojrzałem na zwiędły kwiatek.
- Teraz wiem, jak to jest, kiedy ktoś nie odwzajemnia miłości... - mruknąłem.
Żałowałem, że w ogóle spotkałem Mystery. Ehh... Usiadłem na trawie i zacząłem się zastanawiać.
<< Mystery? >>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz