czwartek, 27 marca 2014

Od TSOB CD Dante

Leżałam na plecach i dusiłam się ze śmiechu. 
-Już dawno się tak nie bawiłam wiesz? Zawsze...-Posmutniałam- W każdej watasze jakiej byłam kazano mi być poważną i wyśmienitą morderczynią. Za jeden uśmiech leżysz w rowie....-Zamyśliłam się jednak po chwili znów się uśmiechnęłam i skoczyłam w stronę basiora. 
Jednak zamiast sie zatrzymać pobiegłam dalej i po chwili zniknęłam w gęstym lesie. 
Basior patrzył sie za mną

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz